Balm Boutique®

Balm Boutique® | Lavender hils

Lawendowe wzgórza

Przyznam się po cichu, że dziś w ogródku posadziłam  lawendę. Długo o niej marzyłam. W końcu jest. Cały czas jeszcze zielona,  więc jeszcze chwila do rozwinięcia pierwszych kwiatów. O jej  wspaniałych zastosowaniach pisać nie będę, przecież to roślina znana od stuleci poza tym wujek google mnie w tym wyręczy 🙂. Przyznać muszę, że nie lubię jej w mydłach, i w płynach do płukania, ale nie ukrywam sympatii do ciepłej kąpieli z kwiatami lawendy albo lekko pokropionej olejkiem lawendowym poduszki na lepszy sen, bo jej zapach działa uspakfajająco. Ale nie dlatego ją tak lubię . Lawendę kocham przede wszystkim za jej nieziemsko głęboki kolor fioletu na który mogę patrzeć bez końca. Czekam na moją lawendę !!!

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.